Trzynaście Powodów.
(Thirteen Reasons Why)
Czyżby to kolejny bezsensowny, młodzieżowy serial? A może jednak nie? Może jest jednak coś warty? A co jeśli tak jest w prawdziwym życiu i każdy znajdzie powód do samobójstwa? Nigdy się tego nie dowiesz... dopóki tego nie obejrzysz...
* Na wstępie chciałam zaznaczyć, iż chodzi tylko i wyłącznie o film, gdyż książki jeszcze nie przeczytałam.
Podstawowe informacje:
Reżyser - Brian YorkeyKraj - Ameryka.
Strona, która to wyprodukowała - oryginalna produkcja netflix
Gatunek - Dramat
Bohaterowie - krótki opis.
*Opis bohaterów może zawierać spoiler, więc jeśli nie chcesz - nie czytaj i nie oglądaj zdjęć.
1. Hannah Baker (Katherine Langford) - bohaterka, która popełniwszy samobójstwo, nagrała kasety dla osób, przez które stała się tragedia. Osoba wrażliwa, która szuka zrozumienia i przyjaciół, jednakże mimo chęci czuła, iż wszystkich zawiodła.
2. Clay Jensen (Dylan Minnette) - bohater wpadający w paranoje przez to, że bał się kochać ukochaną. 3. Jessica Davis (Alisha Boe) - była przyjaciółka Hannah i dziewczyna Justina. Nadużywa alkoholu, gdyż nie wie jaka jest prawda i to ją dobija. Niby wierzy pewnym osobą, aczkolwiek sama ma wątpliwości i to ją gryzie.
4. Justin Foley (Brandon Flynn) - sportowiec, który myśli, że wszystko mu wolno. Pochodzi z patologicznej rodziny i Bryce mu pomaga, gdy matka i ojczym wyrzucają go z domu. Bierze narkotyki, by nie myśleć.
5. Sheri Holland (Ajiona Alexsus) - miła i sympatyczna koleżanka z klasy Hannah'y. Zawsze uśmiechnięta i "pomagająca".
6. Bryce Walker (Justin Prentice) - bogaty kapitan zespołu, robiący świetne imprezy i znający dilerów. Nie zna moralności.
7. Alex Standall (Miles Heizer) - były przyjaciel Hannah'y, przez którego rozpadła się przyjaźń między nią, a Jessicą. Nie daje sobie rady z wyrzutami sumienia... /
8. Tyler Down (Devin Druid) - chłopak robiący zdjęcia do "książeczki pamiątkowej".
10. Zach Dempsey (Ross Butler) - pochodzący z bogatej rodziny chłopak, który mimo uzdolnień koszykarskich planuje studiować biologie.
11. Marcus Cole (Steven Silver) - prymus, który udaje świętego i grzecznego ucznia.
12. Ryan Shaver (Tommy Dorfman) - lizus, który wykorzystuje, by zdobywać korzyści.
13. Kevin Porter (Derek Luke) - osoba publiczna, której zadaniem jest pomagać uczniom.
14. Olivia Baker i Andy Baker (Kate Walsh i Brian d'Arcy James) - rodzice, którzy uparczywie próbują udowodnić, że ktoś lub coś jest przyczyną śmierci córki.
15.Tony Padilla (Christian Navarro) - chłopak, mający kopie zapasową kaset, które musiałby wypuścić, w razie nie przestrzegania zasad Hannah'y.
Opis filmu.
Hannah Baker przed popełnieniem samobójstwa nagrała 13 kaset, które trafiają po kolei do powodów, przez które się zabiła.
Każdy znajdzie powody do samobójstwa.
Zacznę od tego, że jest to serial niewątpliwie trudny i osoby z dużą wrażliwością będą (o ile się zdecydują) z bólem to oglądać. Mi osobiście łzy i krzywy uśmiech towarzyszyły przy poznawaniu głównych powodów. Pewnie czytając to, zastanawiacie się czemu... Otóż wykonawcy serialu zastosowali realistyczność - czyli nie wycieli ciężkich scen. Nie zdradzając zbytnio treści, mogę podać przykład wykrwawienia się Hannah'y. Jej samobójstwo jest dokładnie pokazane, przez co twórcy chcieli nam uświadomić, że seriale czy filmy mogą też pokazać prawdziwy ból, krzywdy i problemy, o których powinno się rozmawiać.
Niektóre odcinki mogą być trochę niezrozumiałe, a nawet z lekksza dziwne i ułożenie, a raczej zrozumienie ich, może trochę zająć. Nawet ja sama miałam pewne wątpliwości, oddzielając przeszłość od teraźniejszości, jednak z odcinku na odcinek pewne sprawy się wyjaśniały, przez co tajemniczość potęgowała pytanie - "Co będzie dalej?". No... przynajmniej u mnie tak było.
Inną sprawą, która może odstraszać ludzi są powody. Osoby bez doświadczenia, które nigdy ich nie przeżyły mogą się dziwić bohaterce, że zareagowała tak, a nie inaczej. I właśnie tu zaczynają się schody z empatią. Jeśli sobie wyobrazicie życie jej oczami - oczami wrażliwej dziewczyny, która nie ma przyjaciół, przez co pewności siebie, to zrozumiecie wszystko.
Dzięki tym 13 godzinom, które poświęciłam na gapienie się w ekran laptopa, zrozumiałam, że każdy jest inny i że każdy znajdzie powody do utraty sensu życia, a w najgorszym wypadku do samobójstwa. Pamiętajcie, że mówię "powody"!
Obejrzawszy cały ten serial, widziałam próby i starania się polepszyć swoją sytuacje... Widziałam pomoc osobom, które kiedyś przyczyniły się do płaczącego serca. A co najważniejsze widziałam nadzieję w jej oczach, aż do momentu gdy leżała i krew spływała jej po rękach. Cały czas miała nadzieję, że ktoś przyjdzie... Że ją uratuję... Że ktoś o nią zawalczy, by nie czuła się jak śmieć... No niestety... nie wyszło....
Założę się, że wielu dorosłych, przyglądających się jej życiu, stwierdziło, iż Hannah sobie za dużo wyolbrzymia. Że zabiła się przez głupoty. No tak, po części jest to prawda, aczkolwiek trzeba zrozumieć, iż nastolatkowie (przeważnie dziewczyny) potrzebują towarzystwa. Każdy w wieku dojrzewania tego potrzebuje... Uwagi, przyjaciół, zabawy. A nasza główna bohaterka? Jest przecież zwykła 17-latką, która jest po prostu wrażliwa. Są osoby, które umieją oddać ripostę, ale są też takie jak ona - takie, które się załamią i wstydzą.
Dorośli, których uważa się za doświadczonych wiedzą, że w życiu, nie można być słabym, że dopiero później życie się komplikuje.
Jednak mimo wszystko, moim zdaniem każdy dorosły, który ma dziecko w wieku szkolnym, powinien to obejrzeć. Nie dla zabicia czasu, ale dlatego, żeby wiedzieć z jakimi problemami czasem zmagają się młodzi ludzie. Zrozumienie jest niezwykle ważne w dzisiejszych czasach, zważywszy na stale rosnącą liczbę samobójstw w wieku przedprodukcyjnym. Poza tym ten serial może pokazać jakie są wasze dzieci, gdyż dobre wychowanie to podstawa do dorosłego życia. A czym jest dobre wychowanie? Na pewno nie udawaniem przed rodzicami świętych... Dobre wychowanie moi drodzy to to, jakimi jesteśmy ludźmi poza domem, na przykład przy przyjaciołach. Czy damy się zmanipulować i mimo tego, że chcemy coś zrobić, nie zrobimy, bo będą się z nas śmiać, czy wszystko zrobimy po swojemu...? Pamiętajcie, że to też jest wychowanie, a nie tylko świecenie oczami i mówienie dorosłym "dzień dobry".
Tak czy inaczej rodzice powinni wiedzieć co się dzieje z ich pociechami.
Ja osobiście po obejrzeniu serialu, od razu poszłam do mojej mamy i zmusiłam ją do oglądania. Pierw mówiła, że jest to typowy młodzieńczy serial, jednak po czasie bardzo się wciągnęła i przeżywała to razem z bohaterką. Czasem ją krytykując, że się dała, czasem jej współczując, a innymi razy zastanawiała się o co jej chodzi. Mimo wszystko nie mogła się doczekać kolejnego zwrotu akcji i w jeden dzień obejrzała aż 6 odcinków. Zaskakujące prawda?
Pisząc o tym wszystkim nadal jednak sama sobie zadaję pytania: " Czemu oni to wszystko ukrywali?. Czemu Clay i cała resztą nie przyznawali się do niej przed nauczycielami, rodzicami?" Ale czym dłużej o tym myślę przed spaniem, tym dochodzę chyba do wniosku, że nie umieli spojrzeć im w oczy... Bali się... że będą pytani i w końcu się przyznają... Że pękną i się nie pozbierają. Jednak ich losy i tak potoczyły się inaczej. A dlaczego? Przekonajcie się sami.
Dodatkowo film porusza też inne kwestie i problemy, które w XXI wieku są na topie. Nie będę wymieniała jakie, gdyż zdradzę to, co wszystkich powinno zaskoczyć. Więc niech to pozostanie na razie tajemnicą. Mogę jedynie powiedzieć, że język, którego używają aktorzy w filmie, mówi sam za siebie.
Więc podsumowując wszystko to, co napisałam i wyjaśniając pewne kwestie - Hannah nie zabiła się przez powody lecz głównie przez to, iż sama czuła się winna swojemu pechowi... I to jest główny powód. Dlatego, jeśli ktoś ma podobne problemy i nie umie sobie z nimi radzić - warto udać się do rodziców i wykrzyczeć im wszystko tak, by zrozumieli, bądź do osoby, która na pewno pomoże. Pamiętajcie - nie jesteście sami!
Cytaty:
"Bałam się, bo nie umiałam latać. Ale stałeś tam gotów mnie złapać. (And I'm scared... because I don't know how to fly. But you're there at the bottom of the slide to catch me when I fall.)"
"Bo prawda często nie jest tą najciekawszą, najlepszą ani najgorszą wersją. Leży po środku. Ale należy ją usłyszeć i zapamiętać, ponieważ prawda zawsze wychodzi na jaw i pozostaje prawdą. (See, the truth isn't always the most exciting version of things or the best or the worst. It's somewhere in between. But it deserves to be heard and remembered. The truth will out, like someone said once. It remains.)"
"Potrzebujesz przyjaciół... Nawet tych od gorącej czekolady. Zwłaszcza, gdy twoje życie się wali. (You need friends. Even just hot chocolate friends. Especially when your life goes to shit.)"
"Utrata przyjaciół jest bolesna... Zwłaszcza, gdy nie wiesz czemu ich straciłeś. (Losing a good friend is never easy... especially when you don't understand why you lost them in the first place.)"
"(...) pewnie powiesz, że to nic takiego. To tylko słowa. (Maybe you say it's nothing. It's just words.)"
"Wolałbyś uciec od odpowiedzialności, tracisz rozum. Wmawiasz sobie, że to co zrobiłeś nie wpłynęło na jej decyzje. (You want it to be okay, because then you get off the hook, but you're losing your shit. You want to think whatever you did could't be why Hannah killed herself)"

"Bo ludzie słuchają? Szkoda, że dopiero teraz.. (Cause people are listening? Well, it's too bad no one paid attention before.)"
"Zastanawialiście się jakie to uczucie obserwować kogoś? Naruszać czyjąś prywatność? Jakie sekrety można odkryć? A może znaleźć jakieś trupy w szafie?(Have you ever wondered what it would feel like to watch someone? To invade someone's privacy? Do you wonder what secrets you might uncover? What skeletons you might turn up?"
Codziennie kogoś szpiegujemy. Cały czas podglądamy. Śledzimy. I jesteśmy śledzeni. Facebook, Twitter, Instagram... zrobiły z nas prześladowców. Uwielbiamy to. (You spy on people every day. We're always watching someone. Following someone. And being followed. Facebook, Twitter, Instagram... they've made us a society of stalkers. And we love it."

"Wszyscy myślimy o rzeczach, za które nam wstyd (We all think things we're ashamed of.)
"Może nie ma dobrych dzieciaków. (Maybe there aren't any good kids."
"Samotność, o której mówię, to poczucie, że nic wam nie zostało. Nic. I nikt. Jakbyście tonęli i nikt nie rzucał wam liny. (The kind of lonely I'm talking about is when you feel you've got nothing left. Nothing. And no one. Like you're drowing, and no one will throw you a line.)"
"Nikt nie wie co naprawdę dzieje się w życiu innych. Ani jak wpływa na nich to, co robisz. (No one knows what's really going on in another person's life. And you never know how what you do will affect someone else."

"Wszyscy są tu tak mili, że doprowadzą cię do samobójstwa. (Everyone is just so nice until they drive you to kill yourself.)"
"Wszyscy chcą gadać. Nikt nie chce nic zrobić. (Everybody wants to talk. No one to do anything."
"Ludzie muszą brać odpowiedzialność za swoje czyny... ponosić konsekwencje. (Cause people need to take responsibility for their actions... and face the consequences, no way or another.)"
"Odpowiedzialność jest do bani. (Sucks to be held accountable.)"
"W życiu przytrafiają ci się różne rzeczy. Tak po prostu. Nie możesz im zapobiec. Ale liczy się to, co zrobisz później. Nie to co się stało, ale to co postanowisz z tym zrobić. (Sometimes things just happen to you. They just happen. You can't help it. But it's what you do next that counts. Not what happens, but what you decide to do about it.)"
"Życie jest nieprzewidywalne i poczucie, że mamy nad nim kontrolę to tylko iluzja. (Life is unpredictable and control is just an illusion.)"
*Na zakończenie jeszcze wspomnę, że jest to temat powiązany z poprzednim.
Mam nadzieję, że moja pierwsza "recenzja" się podobała. 😊
A wy jak oceniacie ten serial?




















Siostra mówiła że serial super! Mi nie przypadł do gustu :)
OdpowiedzUsuńAle post super.
Pozdrawiam Eva
Również pozdrawiam <3
UsuńOglądałam ten serial i uważam, iż jest on wiele lat. Powinna go oglądać młodzież, by zdać sobie sprawę, jak niewiele potrzeba, by kogoś m.in. skrzywdzić słowem.
OdpowiedzUsuńZgadzam się z Tobą. Ludzie powinni zdawać sobie sprawy z tego co robią i mówią ...
UsuńSerial ciekawy i wciągający, recenzja jeszcze lepsza haha :D
OdpowiedzUsuńCieszę się ;)
UsuńJa powiem szczerze, że jeszcze nie widziałam, ale z chęcią obejrzę.
OdpowiedzUsuńSerial z fajnym, kluczowym przekazem. Warto takie oglądać
OdpowiedzUsuńNie oglądałam jeszcze tego serialu, ale wydaje się być ciekawy i daje do myślenia.
OdpowiedzUsuńCoś dla mnie. Muszę poszukać i na spokojnie sobie obejrzeć :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPierwszy raz słyszę o tym serialu. Nie napotkałam jeszcze na niego, ale bardzo mnie zaciekawił. Lubię seriale z takim motywem :)
OdpowiedzUsuńJuż po raz drugi trafiam na post o tym serialu. Z tego natomiast dowiedziałam się znacznie więcej niż z poprzedniego. Może to znak, aby w końcu zabrać się za jego obejrzenie. Tym bardziej, że sama przeżyłam samobójstwo bliskiej mi osoby, więc po części mogę utożsamiać się z niektórymi bohaterami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam! :)
słyszałam o tym serialu. dużo osób poleca. nie miałam jednak okazji jeszcze go obejrzeć
OdpowiedzUsuń"Każdy znajdzie powody do utraty sensu życia" - serio? No nie wydaje mi się, żeby osoba (już nawet nie chodzi mi o osobę emocjonalnie stabilną) potrafiąca logicznie myśleć nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji jakie niesie za sobą samobójstwo. Jestem pełen niezrozumienia dla ludzi, którzy byli na tyle egoistyczni, że posunęli się do samobójstwa. Nie ze wszystkimi problemami czlowiek jest sobie w stanie sam poradzic, ale to kwestia nastawienia i chęci zmiany. Serial kompletnie do mnie nie przemawia. Obejrzałem kilka odcinków i jak na montaż i problem, który zostaje poruszony to wszystko mi gra, ale jednak fabularnie te 13 tytułowych powodów jest naprawdę słabych. Chociaż należy też wziąć pod uwagę, że nienawidzę dramatów, więc może dlatego marudzę... :p
OdpowiedzUsuńPamiętaj też, że każdy jest inny, każdy inaczej przeżywa wszystko, a stwierdzenie, że ci którzy są słabi psychicznie są egoistyczni jest na pewno niemądre. Tak samo można powiedzieć Tobie, iż jesteś wredny i nieczuły na problemy innych. Nie każdy umie pogadać m.in o gwałcie, nie każdy też umie sobie z tym poradzić. Dlatego ważna jest tolerancja i pomoc takim osobą, chociażby pokazanie, iż nie są takie beznadziejne na jakie myślą.
UsuńAczkolwiek szanuję Twoje zdanie i pozdrawiam cieplutko <3
Chodziło mi raczej o to, że wrzuciłaś wszystkich do jednego wora i zasugerowałaś, że każdy znajdzie jakiś powód, żeby popełnić samobójstwo. Moim zdaniem żaden powód nie jest na tyle dobry, żeby się tego dopuścić. Względnie jednak osoby słabe psychicznie mogą szukać jedynie pretekstu i dla nich akurat każdy powód będzie dobry. Ale to już kwestia zaburzonych wartości i priorytetów, więc jeśli jakaś osoba nie jest w stanie docenić tego, że ma szanse żyć i wpłynąć na swoje życie w taki sposób, żeby było lepsze (a każdy jest kowalem swojego losu i każdy ma na nie wpływ) to faktycznie nie zasługuje nawet na to, żeby po Ziemi stąpać. Natomiast w przypadku osób niepoczytalnych z mocnymi zaburzeniami już w ogóle się nie czepiam, bo akurat one kompletnie nie zdają sobie sprawy z tego co robią. Goshh, nie wiem czemu ale uwielbiam się mądrzyć na takie tematy. Zboczenie zawodowe :D a wpisik napisany naprawdę bardzo zgrabnie. Już nie zawracam główki i życzę niepopełniania samobójstwa!
UsuńNie wrzuciłam wszystkich do jednego wora, po prostu raczej chodziło mi o to, że każdego może coś urazić i doprowadzić do takiego stanu, że staje się osamotniony i traci pewność siebie. Nie będę się sama wymądrzać haha i życzę miłego dnia ^ ^
UsuńSerial zwraca uwagę na wiele rzeczywistych problemów, jednym z nich jest jednak Hannah. Moim zdaniem, gdyby główna bohaterka była rozsądniejsza, byłby bardziej wartościowy i nie zbierał by aż tak wielu krytycznych komentarzy. Mnie osobiście bardzo się nie podobał, i nie wpłynęła na poprawę nawet znajomość całości. Może dlatego, że mam kontakt z osobami z tzw. problematycznych i trudnych rodzin, które mimo wielu problemow posiadają wiecej rozumu niż Hannah. Pozdrawiam,
OdpowiedzUsuńBlonde Kitsune
Mimo tego, że jestem wrażliwa na takie coś mam w planach oglądnąć ten serial :)
OdpowiedzUsuńKurcze czemu o nim nie słyszałam....może znajdę czas żeby obejrzeć, jestem go bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńJeśli chodzi o sam serial to może nie był on wysokich lotów, natomiast samoe jego przesłanie naprawdę mnie poruszyło. Właśnie czekam na książkę, bo jestem ciekawa jak tam została przedstawiona ta historia.
OdpowiedzUsuńdla mnie oba sezony świetne!!! nie polecałabym go jedynie osobom w wieku gimnazjalnym
OdpowiedzUsuńcos idealniedla mnie musze zapamietac
OdpowiedzUsuńOglądałam pierwszy sezon i szczerze mówiąc denerwował mnie sposób przedstawienia głównej bohaterki. Mimo to dobrze się nawet oglądało ale na drugi sezon nie miałam już ochoty:)
OdpowiedzUsuń